Ostre stracie w Piławie Górnej - Gryf Świdnica Góra!!! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jakub Pasiewicz   
czwartek, 25 października 2018 10:19
Udostępnij

W środę 24.10.2018 roku rozegraliśmy zaległą kolejkę z drużyną Piławianki Piława Górna.

 

Na mecz udaliśmy się busem, 11 zmotywowanych zawodników na których zawsze trenerzy mogą liczyć to Nikodem Krakowiak, Kuba Kazimierski, Damian i Sebastian Patyk, Szymon Pieńkowski, Patryk Podleśny, Igor Wciórka, Wiktor Grabowski, Oliwier Zbroszczyk, Bartek Jaszczurowski, Jan Wieczorek.
Chłopcy od pierwszej minuty spotkania realizowali założenia taktyczne i utrzymywali się przy piłce bardzo starannie tworząc akcję ofensywne. 
Pierwsze 15 minut spotkania to wyrównany mecz i walka w środkowej strefie boiska, po stałym fragmencie gry Bartek Jaszczurowski wyprowadza nas na prowadzenie. Niestety pod koniec pierwszej połowy mecz zmienia się z w agresywną walkę pomiędzy zawodnikami, co skutkuje 3 minutową karą dla Wiktora Grabowskiego i stratą bramki również ze stałego fragmentu gry. 
Pierwsza połowa kończy się remisem,a nastawienie zawodników naszej drużyny bardzo bojowe. 

Po krótkiej przerwie rozpoczynamy drugą połowę, trener lekko ostudził nastroje u zawodników, co spowodowało, że nasi piłkarze znów opanowali sytuacje na boisku, przeważali w posiadaniu piłki co sprawiło, że kolejny raz wyszliśmy w tym spotkaniu na prowadzenie. Kolejny wypracowany przez drużynę stały fragment gry i znów słynny "Jaszczur" znajduję drogę do bramki, prowadzimy 2-1!
Drużyna gospodarzy też skupiła się na sportowej walce, a nie "walce w ręcz" i przejęli na chwilę inicjatywę na boisku. Po oddaniu kilku strzałów z dystansu z którymi nasz bramkarz radził sobie bez problemu, po jednej z takich prób tracimy druga bramkę. Można powiedzieć, że w 40 minucie, mecz zaczyna się od nowa. Nie tylko z uwagi na remisowy wynik, ale również zmienił się zupełnie obraz całego meczu. Zawodnicy gospodarzy zaczęli grać bardzo agresywnie i nie fair play. Nasi zawodnicy mimo tego, że większości grali młodszym rocznikiem postawili się i nie oddali inicjatywy na boisku mimo, momentami bardzo fizycznej i agresywnej gry. 
O obrazie spotkania dużo może mówić, fakt, że przez cały mecz sędzie był zmuszony trzykrotnie odsyłać zawodników obu drużyn na kary po za boiskiem. 
Zwycięsko z tej prawdziwej batalii wychodzą Gryfiacy, jak zwykle gramy do końca! Po wspaniałej indywidualnej akcji Nikodema Krakowiaka, który był nie do zatrzymania bez przekroczenia przepisów, rzut wolny na bramkę po pięknym strzale zamienił Szymon Pieńkowski.

Po wyjściu na prowadzenie 3-2 gra na boisku zaostrzyła się, lecz nasi dzielni zawodnicy sprostali tym wymaganiom i z Piławy wywozimy 3 bardzo ważne punkty, punkty ważne nie tylko w tabeli ale również dla funkcjonowania naszego młodego zespołu.

Gratulacje dla zawodników za walkę na najwyższym poziomie i cenne zwycięstwo, które zaowocuje na kolejne spotkania. 
Kolejne ligowe potyczki już w najbliższy weekend!!!

Poprawiony: niedziela, 28 października 2018 20:15