Ferie z Gryfem-relacja ze środy i czwartku. Drukuj Email
czwartek, 18 stycznia 2018 19:58
Udostępnij

Ferie uciekają dzień po dniu, ale na półkolonii z Gryfem czas wypełniony jest od samego rana do popołudnia.

więcej w rozwinięciu.

 

Środa, to wewnętrzny turniej na Hali Sportowej na Zawiszowie, gdzie w podgrupach rozegraliśmy małe turnieje 4 na 4 na 3 boiskach oraz mecze sparingowe w odpowiednich rocznikach na dużym boisku. Największą atrakcją dla najmłodszych Gryfiaków były mecze przeciwko trenerom.

W trakcie grania, gdy zabrakło już siły, zjedliśmy szybkie drugie śniadanie i wróciliśmy do strzelania pięknych bramek. Po rozegranych meczach, spokojnym spacerkiem w zwartej grupie poszliśmy na obiad, który wszyscy koloniści zjedli bez zawahania. Nic dziwnego, 5 godzin ciągłej gry na najwyższych obrotach potrafi zmęczyć nawet naszych zawodników. Nasi koloniści zostali sprawdzeni z nowego przedmiotu, który niedługo pojawi się w szkole, Wiedza o sporcie! 60 pytań z różnych dyscyplin sportowych były nie lada wyzwaniem, ale wszyscy sobie poradzili i zdobyli dużo punktów.

Czwartek zajęcia do wyboru ślizgawka na lodowisku lub wizyta w Sali zabaw Juum.  Na lodowisku pierwsi zawodnicy pojawili się jeszcze przed godz.7, następnie przez całe dwie godziny nasi koloniści popisywali się świetnymi umiejętnościami w jeździe na lodzie. Kilku naszych chłopców będąc po raz pierwszy na lodowisku, pod koniec ślizgawki potrafili już sami bez większych problemów jeździć na łyżwach.

W drodze powrotnej, jedna z  najlepszych atrakcji… Wojna na śnieżki w parku. Śniegu było wystarczająco, tak więc bitwa była wyrównana.
Pierwsza bitwa zakończyła się remisem, tak więc po drugim śniadaniu (pysznych bułeczkach z dżemem) udaliśmy się na drugą rundę bitwy śniegowej, w której zawodnicy skutecznie pokonali trenerów i zdobyli ich bazę. Podzieleni na grupy skorzystaliśmy jeszcze z sali gimnastycznej oraz gier integracyjnych na świetlicy.

Zawodnicy korzystający z Sali zabaw przez ponad godzinę szaleli na torach przeszkód i innych przyrządach sprawnościowych, po spacerze wrócili do bazy na dalsze zajęcia.

Aktualnie jesteśmy po 4 dniach półkolonii Gryfem, dzieciaki mają nadal mnóstwo siły, energii i chęci nie tylko do zabawy ale również do pracy na jednostkach treningowych, które są wplatane w ciągu całego dnia na naszej półkolonii.
Został nam jeszcze jeden dzień, piątek!!! Na pewno będzie się działo!